Piłkarz Piasta opuścił boisko na noszach. Wiadomo, ile będzie pauzował

Piłkarz Piasta opuścił boisko na noszach. Wiadomo, ile będzie pauzował
Gleb Soboliev / pressfocus
Quentin Boisgard doznał kontuzji w meczu Piasta z z Lechem (1:0). Klub z Gliwic przekazał nowe informacje na temat stanu swojego zawodnika.
Mecz z Lechem zakończył się dla Boisgarda już w pierwszej połowie. Francuz ucierpiał po starciu z Antonio Miliciem. Chorwat nieszczęśliwie zahaczył o nogę rywala, gdy walczył z nim o piłkę.
Dalsza część tekstu pod wideo
Piłkarz Piasta bardzo odczuł to starcie. Jego reakcje jasno wskazywały na to, że odczuwał duży ból. Nie wrócił już do gry. Boisko opuścił na noszach.
Daniel Myśliwiec po meczu mówił, że sytuacja z Boisgardem skończyła się na strachu, a przerwa w występach piłkarza może być krótka. Tak się jednak nie stanie.
- Pierwsze oceny sztabu medycznego wskazują, że to głębokie rozcięcie skóry w okolicach stopy i pięty. Po zmniejszeniu obrzęku zostanie wykonane badanie USG, aby wykluczyć inne urazy. Przerwa od gry może potrwać około miesiąca - wyjaśnił Kajetan Piotrowski, rzecznik Piasta.
Francuz w tym sezonie zagrał w 16 meczach Ekstraklasy. Strzelił w nich jednego gola. Jego kontrakt obowiązuje do połowy 2027 roku.
Piast w poniedziałek zagra u siebie z Wisłą Płock. Gliwiczanie po zwycięstwie z Lechem zajmują dwunaste miejsce w tabeli.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 17:00
Źródło: x

Przeczytaj również