Piłkarz potrącony przez meleksa. Mogło dojść do dramatu [WIDEO]

Piłkarz potrącony przez meleksa. Mogło dojść do dramatu [WIDEO]
X / screen
W trakcie meczu El Nacional - LDU Portoviejo mogło dojść do dramatu. Jeden z zawodników został potrącony przez meleksa.
W niedzielę El Nacional przegrało 0:1 z LDU Portoviejo w 12. kolejce zaplecza ekwadorskiej ekstraklasy. Podczas spotkania doszło do wydarzenia, w które trudno uwierzyć.
Dalsza część tekstu pod wideo
Po przerwie urazu doznał stoper gości Efren Proano. 33-letni Ekwadorczyk był opatrywany na murawie przez długi czas. Finalnie zdecydowano o sprowadzeniu go z boiska.
Gracza przeniesiono na nosze, a nosze załadowano na stadionowego meleksa. Pojazd ruszył w kierunku linii końcowej. Wydawało się, że gra za chwilę zostanie wznowiona.
W 72. minucie kierowca potrącił jednak pomocnika gości Edisona Caicedo. 36-letni Ekwadorczyk uderzył głową w dach pojazdu, upadł na plac gry i zaczął się po nim turlać. Członkowie sztabu szkoleniowego od razu wszczęli kłótnię z kierowcą, choć winę można rozłożyć na obie strony.
Gracz mógł mówić jednak o szczęściu. Skończyło się bowiem tylko na siniaku. Gdyby meleks najechał na jego stopę, groziłoby to poważną kontuzją i długim wykluczeniem.
Po 12 seriach gier El Nacional zajmuje 12. pozycję w tabeli. LDU Portoviejo plasuje się natomiast na siódmej lokacie. Liderem rozgrywek pozostaje za to Nueve de Octubre.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 09:56
Źródło: X

Dyskusja

Przeczytaj również