Piłkarz Radomiaka uciekł z klubu. Trzy dni do startu sezonu

Piłkarz Radomiaka uciekł z klubu. Trzy dni do startu sezonu
Michal Kosc / pressfocus
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Gorąco w Radomiaku Radom. Weszło.com podało, że Steve Kingue uciekł z klubu i nie zamierza wrócić.
Steve Kingue dołączył do Radomiaka w styczniu 2025 roku. W poprzednim sezonie zagrał w 28 spotkaniach i strzelił gola. Wziął udział między innymi w ostatnim meczu z Górnikiem Zabrze (2:6).
Dalsza część tekstu pod wideo
Niedługo później obrońca wyjechał na wakacje i... nie wrócił. Co więcej, wracać nie zamierza. Klub nie do końca wie, co się dzieje.
Według Weszło.com Kingue potrzebuje nowych dokumentów, aby móc grać w Polsce. Radomiak umówił mu spotkanie w ambasadzie, ale zawodnik się na nim nie stawił.
Radomianie czekają na powrót Kameruńczyka. Wysyłają pisma pouczające, naliczają kary. Kingue natomiast publikuje zdjęcia z treningów i wyłącza komentarze.
Trudno przewidzieć, jak ta niecodzienna historia się skończy. Radomiak jest zły, tym bardziej, że za 26-latka pojawiały się oferty i klub rozważał sprzedaż. Poza tym umowa stopera obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku.
Jednocześnie drużyna z Ekstraklasy została już wzmocniona, bo na Kingue nikt nie liczy. Z Górnika Zabrze ściągnięto Kryspina Szcześniaka. Kadrowicza Jana Urbana sprowadzono na zasadzie wypożyczenia.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 18:22
Źródło: Weszło.com

Przeczytaj również