Piłkarz rozważa odejście z Barcelony. Flick chyba o nim zapomniał
Marc Bernal jest uznawany za wielki talent Barcelony, lecz nie może liczyć na regularną grę pod wodzą Hansiego Flicka. Już w trakcie zimowego okna transferowego ma zamiar opuścić stolicę Katalonii.
Na początku poprzedniego sezonu poważnej kontuzji kolana doznał Marc Bernal. Po trwającej przez wiele miesięcy rehabilitacji wrócił do gry.
Mimo wielkich oczekiwań młodzieżowy reprezentant Hiszpanii nie może liczyć na zadowalającą liczbę szans. W bieżących rozgrywkach uzbierał zaledwie cztery występy, co przełożyło się na 31 minut.
Droga do znacznie bardziej regularnej gry wydaje sie niezwykle wyboista. Dużo wyżej w hierarchii są m.in. Frenkie de Jong, a także Marc Casado.
Brak szans od Hansiego Flicka sprawia, że piłkarz i jego otoczenie zaczyna się niecierpliwić. Jeśli sytuacja 18-latka nie ulegnie zmianie, bardzo możliwa wydaje się zimowa zmiana klubu.
Jak donosi Gabriel Sans, pomocnik nie chce opuszczać klubu na stałe. W pierwszej kolejności chciałby spróbować swoich sił na wypożyczeniu. Jego celem jest zbieranie doświadczenia na poziomie seniorskim.
Do odejścia Bernala mogło dojść już w trakcie letniego okienka. Z informacji podawanych przez kataloński dziennik Sport wynikało, że Hiszpan był na radarze Chelsea, ale Barcelona odrzuciła jej ofertę.