Piłkarz spadkowicza w Lechu? "Pasowałby tam idealnie"
Lechia Gdańsk spadła z PKO BP Ekstraklasy, ale kilku piłkarzy tego klubu budzi spore zainteresowanie. Były asystent Johna Carvera, Radosław Bella, na kanale Meczyki przyznał, gdzie widziałby Iwana Żelizkę.
Drużyna z Trójmiasta przez długi czas była nad strefą spadkową, choć zaczynała sezon z pięcioma ujemnymi punktami. Ostatecznie ta kara okazała się brzemienna w skutkach.
Po słabych wynikach w końcówce sezonu Lechia spadła z elity. Po sezonie rozstano się nie tylko z Johnem Carverem, ale i z jego asystentem, Radosławem Bellą.
Polski szkoleniowiec we wtorek gościł na kanale Meczyki. Komplementował między innymi Iwana Żelizkę, którego widziałby w Lechu Poznań.
- Iwan Żelizko jest potencjalnie bardzo dobrym piłkarzem i jeśli mówimy o nim w kontekście Lecha, to on pasowałby tam idealnie - chwalił Bella.
- Jest zawodnikiem, który robi przewagę za pomocą strzału, stałego fragmentu gry, za pomocą gry do przodu. Gdyby on był w zespole, który posiada piłkę, to wskoczyłby na wyższy poziom - ocenił.
Ukrainiec w zakończonym niedawno sezonie rozegrał 30 oficjalnych spotkań w PKO BP Ekstraklasie. Zdobył siedem bramek i zaliczył sześć asyst. Transfermakt wycenia go na cztery miliony euro.
Oglądaj program na kanale Meczyki:
