Piłkarz stawia warunki Barcelonie. Chce znacznie lepszy kontrakt
Po odejściu Roberta Lewandowskiego ważne role w Barcelonie może odgrywać Ferran Torres. Hiszpan liczy jednak na to, że otrzyma od klubu jeszcze lepsze warunki. Gigant się obecnie na to nie godzi.
W trakcie letniego okna transferowego doszło do poważnych zmian w Barcelonie. Z klubu odeszli Robert Lewandowski i Marcus Rashford. Jedną z luk ma uzupełnić nowy nabytek, czyli Anthony Gordon.
Reprezentant Anglii jest brany pod uwagę do gry na skrzydle. Kto wejdzie zatem w buty Polaka? Na ten moment największe szanse ma Ferran Torres. Hiszpan ma za sobą udany sezon w Barcelonie.
Jak donosi Gerard Romero, napastnik liczy na to, że w obliczu rosnącej roli w zespole zmianie ulegną także jego warunki. Środowisko piłkarza domaga się nowej umowy z dużo lepszym wynagrodzeniem.
Mistrz Hiszpanii sceptycznie patrzy jednak na taki wariant. Podwyżka dla Torresa nie jest obecnie uznawana za priorytet, a przedłużenie kończącego się w 2027 roku kontraktu może dojść do skutku jedynie na lekko poprawionych warunkach. Na to zaś nie godzi się sam zawodnik.
26-latek doskonale wie, że jego usługami interesuje się kilka innych klubów. W tym gronie wymienia się Atletico Madryt, rywala Barcelony.
Torres występuje w zespole ze stolicy Katalonii od 2022 roku. Do tej pory rozegrał 207 meczów, zdobył 65 bramek oraz dołożył 23 asysty.