Piłkarz Widzewa wbił szpilkę w Raków. Padniecie. "Tutaj jest taki stadion" [WIDEO]
![Piłkarz Widzewa wbił szpilkę w Raków. Padniecie. "Tutaj jest taki stadion" [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/623/69d121c2306c0.jpg)
W przerwie meczu pomiędzy Rakowem Częstochowa i Widzewem Łódź w strefie wywiadów pojawił się Mateusz Żyro. Obrońca gości wbił szpilkę w rywali, odnosząc się do stadionu przy Limanowskiego.
Widzew Łódź broni się przed spadkiem z PKO BP Ekstraklasy, lecz spotkanie z Rakowem Częstochowa nie mogło ułożyć się lepiej z jego perspektywy. Już w pierwszej połowie drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę za dwa nieprzepisowe zagrania obejrzał Zoran Arsenić.
Mimo gry w przewadze goście długo nie potrafili sie przebić przez mur "Medalików". Zadania nie ułatwiało też ustawienie na boisku. Od pierwszych minut na nietypowej dla siebie pozycji wahadłowego zagrał Emil Kornvig. Do tej pory był ustawiany w środku pola lub ataku.
W przerwie meczu o współpracę z Duńczykiem został zapytany Mateusz Żyro. Obrońca łódzkiego klubu przyznał, że w ostatnich dniach zespół trenował taki wariant, a stadion Rakowa ułatwił jego wdrożenie. Defensor wbił szpilkę rywalom, podkreślając nienajlepszą atmosferę.
- Jest trochę większa odpowiedzialność, ale pracowaliśmy nad tym w bieżącym cyklu treningowym. Komunikacja jest tutaj kluczowa, trzeba cały czas gadać. Tutaj jest taki stadion, że komunikacja jest na odpowiednim poziomie, bo u nas wiadomo, zawsze jest głośno - rzucił Żyro.
Kapitan gości dodał ponadto, że dużo bardziej żywiołowa atmosfera panuje na obiekcie Widzewa. Jednocześnie był to ostatni akcent defensora w tym meczu. Po przerwie nie pojawił się już na boisku.
Mecz rozgrywany w Częstochowie finalnie zakończył się remisem 1:1. Na listę strzelców wpisywali się Fran Alvarez oraz Stratos Svarnas.