Znajoma twarz zatrzymała Ronaldo i spółkę. Polscy kibice doskonale go kojarzą

Znajoma twarz zatrzymała Ronaldo i spółkę. Polscy kibice doskonale go kojarzą
IMAGO / pressfocus
Heroiczny występ reprezentacji DR Konga z Portugalią zasługuje na uznanie. Jednym z bohaterów był piłkarz Widzewa Łódź, Steve Kapuadi.
Najpierw wpadka Hiszpanii z Cape Verde, a teraz koszmar Portugalii przeciwko DR Konga. Naszpikowana gwiazdami ekipa Roberto Martineza rozczarowała, remisując w środowy wieczór 1:1 z drużyną z Afryki.
Dalsza część tekstu pod wideo
Fatalnie wyglądał Cristiano Ronaldo, który nie oddał nawet celnego strzału i miał tylko 25 kontaktów z piłką. CR7 został schowany do kieszeni przez obrońców rywali, w tym Steve'a Kapuadiego.
Jeden z kilku reprezentantów PKO BP Ekstraklasy na tym turnieju, stoper Widzewa, może być zadowolony ze swojego występu. Wygrał oba stoczone pojedynki, zaliczył trzy wybicia, jeden odbiór i trzymał żelazną dyscyplinę cały mecz. Oddał też strzał na bramkę Portugalii.
- Steve Kapuadi w 2023 - spadek Ekstraklasy z Wisłą Płock po beznadziejnej końcówce sezonu. Steve Kapuadi w 2026 - bardzo solidny, zremisowany mecz na Mundialu przeciwko naszpikowanej gwiazdami Portugalii. Już zawsze będzie mógł opowiadać jak skutecznie zatrzymać CR7 - zauważył Krzysztof Marciniak z CANAL+.
- Kiedyś Steve Kapuadi usiądzie wygodnie w fotelu, naleje sobie dobrego drinka i będzie opowiadał, że zatrzymał Cristiano Ronaldo, podobnie jak wielcy Michał Pazdan i Grzegorz Bronowicki - dodał Konrad Marzec z Super Expressu.

Dyskusja

Przeczytaj również