Ostro! Pilkarz zmiażdżył sędziów w II lidze. "Byli beznadziejni"

Ostro! Pilkarz zmiażdżył sędziów w II lidze. "Byli beznadziejni"
screen TVP3
Sebastian Steblecki z Warty Poznań nie wytrzymał po meczu z Zagłębiem Sosnowiec w Betclic 2 Lidze. Pomocnik "Zielonych" w bardzo zdecydowany sposób wypowiedział się na temat trójki sędziowskiej, która prowadziła ten mecz.
Spotkanie Zagłębia z Warty zakończyło się remisem 2:2. Oba zespoły nie mogą być z niego zadowolone. Sosnowiczanie walczą o utrzymanie, Warta bije się o awans o szczebel wyżej.
Dalsza część tekstu pod wideo
Goście po meczu mieli spore pretensje do sędziów. Jako główny spotkanie prowadził Rafał Szydełko z Rzeszowa. Steblecki bardzo ostro zrecenzował jego pracę.
- 15 lat jestem w zawodowej piłce. Nigdy nie byłem żadnym wybitnym piłkarzem, pracowałem na swoje nazwisko na tyle, na ile umiałem i pozwalały mi umiejętności. Człowiek się starał, były lepsze momenty, gorsze, różnie to bywało... Ale tak beznadziejnej pracy arbitrów w dwie strony nie widziałem. Ilość błędnych decyzji i wprowadzanego chaosu jest kosmicznie niezrozumiała - mówił Steblecki w rozmowie z TVP3 Katowice.
- Naprawdę 15 lat! Chwila przygody za granicą, 1 liga, 2 liga, chwila epizodu w Ekstraklasie... Nie zderzyłem się z czymś takim. Nigdy, naprawdę nigdy, przez 15 lat kopania się po czole w żadnym wywiadzie nie zaznaczałem pracy arbitrów. Proszę sobie wyobrazić, jakie przekonanie ze mnie płynie, że ci sędziowie byli beznadziejni. Mówię to z pełną odpowiedzialnością, bo po prostu tak uważam - dodał piłkarz Warty.
"Zieloni" na razie na trzecim froncie zajmują drugie miejsce, które jest premiowane bezpośrednim awansem. Walka o nie jest zacięta - trzecia Olimpia Grudziądz traci do Warty tylko jeden punkt. Zagłębie jest czternaste. To miejsce oznacza konieczność gry w barażach o utrzymanie.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakWczoraj · 20:33
Źródło: TVP3 Katowice

Dyskusja

Przeczytaj również