Piorun uderzył w boisko. Zginął piłkarz

Piorun uderzył w murawę na Santiphap Stadium w mieście Sungai Kolok. Zginął jeden z zawodników.
W ostatnich dniach na Santiphap Stadium w mieście Sungai Kolok w Tajlandii rozgrywano turniej Golok Cup. We wtorek miały miejsce półfinały turnieju.
Starcia rozgrywano pomimo niekorzystnych warunków atmosferycznych. Lał deszcz. Niedługo później rozpętała się burza. Mimo tego arbitrzy kazali piłkarzom grać dalej.
W pewnym momencie niebo przeszył błysk. Po chwili piorun uderzył w boisko. Kilku zawodników natychmiast upadło na murawę. Na stadionie wybuchła panika.
Ciężko ranny został Safwan Awae. 24-letni Tajlandczyk był reanimowany. Błyskawicznie trafił do szpitala. Lekarze nie zdołali jednak uratować jego życia.
Lekko rannych zostało za to 12 osób. Doznały one oparzeń drugiego i trzeciego stopnia. W tym gronie znalazł się m.in. 22-letni Malezyjczyk Alif Ezzahan Zulkifli.
Starcie przerwano. Nie zostało ono wznowione. W Tajlandii trwa teraz pora monsunowa. Od czerwca do września przez kraj codziennie przechodzą ulewy i burze.