Piotr Urban ocenił ojca. Szczere słowa o selekcjonerze

Polacy przegrali ze Szwecją i nie zagrają na mistrzostwach świata. Na kanale Meczyki spotkanie ocenił Piotr Urban - dyrektor akademii Widzewa, ekspert Eleven Sports, a prywatnie syn Jana Urbana.
Polaków z udziału w mundiali wykluczyła porażka 2:3. Jej okoliczności były dramatyczne, bo biało-czerwoni decydującego gola stracili w samej końcówce.
- Są takie mecze, które pamiętasz całe życie. Niestety ten będzie taki niefajny. Czy tata mógł coś zrobić lepiej? Na pewno. Jeśli drużyna traci trzy gole, to można było coś zrobić lepiej. A jeśli mówimy o drużynie, to mówimy też o trenerze. Jestem przekonany, że mógł coś zrobić lepiej - powiedział Piotr Urban.
- Wczoraj w trakcie meczu, nawet w przerwie, byłem spokojny, że strzelimy gola. Nie byłem tak pewny, że nie stracimy. To pokazuje, jak ten mecz wyglądał. W drugiej połowie byłem przekonany, że wygramy, że nie będzie nawet dogrywki. Przy 2:2 Szwedzi grali na czas - dodał.
- W ataku wyglądało to bardzo fajnie. Ta kadra pokazała, że możemy grać z kontry, ale nie musimy tego robić. Myślę, że to coś, co możemy wyciągnąć z tego spotkania. Wyszliśmy po to, żeby wygrać, a nie żeby przetrwać. Sztuką będzie złapać balans. Liga Narodów musi być po to, żeby trochę zmienić kadrę. Muszą być zmiany, to naturalne - komentował.
Nie wiadomo, czy reprezentacyjną karierę będzie kontynuował Robert Lewandowski. Kapitan kadry nie podjął jeszcze decyzji w tej sprawie.
- Myślę, ze potrzebna jest rozmowa miedzy nim a selekcjonerem. Ma taki status i tyle zrobił dla polskiej piłki, że ma prawo do swojej decyzji. Będziemy musieli ją uszanować. Dopiero wtedy, gdy odejdzie, niektórzy zauważą, ile znaczy "Lewy" dla kadry. Trudno będzie znaleźć drugiego takiego piłkarza - przyznał Piotr Urban.
Zaraz po meczu Cezary Kulesza ogłosił, że nie będzie zmiany selekcjonera. Piotr Urban zdradził, że jego ojciec nie wiedział przed meczem, że zostanie na stanowisku.
- Niespecjalnie go to interesowało. Chciał zrobić dobrą robotę. miał swój cel. Wiadomo, ze tata się cieszy; szkoda, że w takich okolicznościach. Teraz ma czas, żeby przygotować kadrę, żeby zbudować coś fajnego, żeby popracować nad obroną, żeby znaleźć nowych zawodników, może zmienić system. Wiele razy myślał o grze czwórką w obronie. Przed barażami nie było najlepszego momentu na eksperymenty - zakończył Urban.
Co dalej z kadrą? Oglądaj program po porażce ze Szwecją na kanale Meczyki:
