Piszczek wspomina grę z Bellinghamem. "Zachowywał się tak od początku"
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Jude Bellingham był jedną z największych gwiazd ostatniego mundialu. Łukasz Piszczek na kanale Foot Truck wspominał wspólną grę z reprezentantem Anglii.
Bellingham na mundialu strzelił aż siedem goli. Bez niego Anglikom byłoby znacznie trudniej o zdobycie brązowego medalu.
Świat usłyszał o Bellinghamie w 2020 roku, gdy Borussia Dortmund ściągnęła go z Birmingham za 30 mln euro. Piszczek zdradził, że młody pomocnik od razu zrobił na nim duże wrażenie.
- Od samego początku zachowywał się tak, że mógłby być jednym z kapitanów drużyny. To nie było sztuczne - powiedział Piszczek.
- Był mega dobrze przygotowany fizyczne. Zmężniał jako nastolatek. Jak zobaczyłem go ostatnio, to jeszcze dołożył do tego, jaki był w Dortmundzie. Poza tym on zawsze chce wygrywać, zawsze chce jak najwięcej. Czasami może to zatruć drużynę, że niepotrzebnie kogoś obwini, ale wielcy zawodnicy tak zawodnicy mają. Wolałbym mieć takiego piłkarza niż gościa, który nie będzie się odzywał - dodał.
Bellingham grał w Borussii przez trzy sezony. W 2023 roku przeszedł do Realu Madryt za 127 mln euro.
Oglądaj rozmowę z Łukaszem Piszczkiem i Jerzym Dudkiem na kanale Foot Truck:

Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google