Plama na słynnym mistrzostwie świata. Ta decyzja sędziego mogła zmienić wszystko

Plama na słynnym mistrzostwie świata. Ta decyzja sędziego mogła zmienić wszystko
Twitter Screen
Gdyby sędzia nie odgwizdał tego faulu, być może Włosi nie sięgnęliby po słynne mistrzostwo świata w 2006 r. Sytuacja z końcówki meczu 1/8 finału z Australią była mocno kontrowersyjna.
Przed mundialem w 2006 roku faworytów do końcowego triumfu było kilku. W tym gronie znaleźli się broniący tytułu Brazylijczycy, napakowani gwiazdami Anglicy, Niemcy, Argentyńczycy i Francuzi oraz słynący z żelaznej defensywy Włosi.
Dalsza część tekstu pod wideo
W tamtym czasie w szeregach "Azzurri" grali m.in. Gianluigi Buffon, Fabio Cannavaro, Alessandro Del Piero, Francesco Totti, Gennaro Gattuso czy Andrea Pirlo. Obsadzona świetnymi piłkarzami była każda pozycja. Nie powinno więc dziwić, że oczekiwania wobec kadry Marcello Lippiego były duże.
W pierwszym starciu grupowym Włosi pokonali Ghanę 2:0. W drugim spotkaniu dość nieoczekiwanie napotkali już pierwsze przeciwności losu. Zremisowali z Amerykanami 1:1, przez co drżeli o wyjście z grupy aż do ostatniej kolejki.
W trzecim meczu kadra Lippiego wywiązała się ze swojego zadania, wygrywając z Czechami 2:0, dzięki czemu ostatecznie zwyciężyła grupę E. W 1/8 finału czekała na nią reprezentacja Australii. Tamto spotkanie zapisało się na kartach historii i kładzie się cieniem na późniejszym sukcesie Włochów.
Przez lwią część meczu utrzymywał się bezbramkowy remis. W 50. minucie Włosi znaleźli się w dramatycznym położeniu. Marco Materazzi został wyrzucony z boiska za faul na Marku Bresciano, który był bliski dogodnej sytuacji strzeleckiej.
Mimo gry w osłabieniu "Azzurri" nie stracili bramki. W dalszym ciągu na tablicy wyników widniał rezultat remisowy. Do przełomu doszło do dopiero w ostatnich minutach spotkania. Nawet współcześnie można mówić o niemałej kontrowersji.
Fabio Grosso wpadł w pole karne rywali, schodząc do środka. Jego rajd zatrzymał obrońca rywali, Lucas Neill. Australijczyk wykonał wślizg, lecz minął się rywalem. Włoch zrobił zwód, omijając piłką przeciwnika, lecz sam padł na murawę.
Arbiter, Luis Medina Cantalejo, podjął natychmiastową decyzję i wskazał na wapno. Do jedenastki podszedł wspomniany wcześniej Totti. Snajper okazał się zabójczo skuteczny, zapewniając Włochom awans do ćwierćfinału.
W kolejnym starciu Włosi z łatwością rozbili Ukrainę 3:0. W półfinale z Niemcami było już trudniej. Losy starcia rozstrzygnęły się dopiero w dogrywce. W ostatnich minutach do siatki trafili Grosso i Del Piero, a "Azzurri" wygrali 2:0.
W najważniejszym meczu mistrzostw świata włoska drużyna zmierzyła się z Francją. Regulaminowy czas gry zakończył się remisem 1:1. Znów doszło do dogrywki, która tym razem nie wyłoniła jednak zwycięzcy. "Azzurri" sięgnęli po zwycięstwo dopiero w rzutach karnych.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 13:28
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również