Platek vs Filipiak. Kolejne zmiany w Cracovii, klub czeka na decyzję sądu [NASZ NEWS]
Wciąż gorąco w Cracovii. W klubie trwa prawna batalia między Robertem Platkiem i Elżbietą Filipiak. Oto szczegóły.
Od wielu miesięcy w Cracovii trwa spór między Elżbietą Filipiak, posiadającą 20 proc. akcji spółki, a większościowym akcjonariuszem Robertem Platkiem. Wdowa po Januszu Filipiaku wielokrotnie kwestionowała sposób działania amerykańskiego biznesmena. W głośnej rozmowie z CANAL+ przedstawiła zarzuty natury formalnej.
- Spółka nie posiada urzędującego prezesa, ten samozwańczy jest tylko wiceprezesem. Rada Nadzorcza nie miała kompetencji do powoływania tego prezesa. Musiałam zareagować. W statucie spółki jest zapis, że zarząd musi liczyć od dwóch do czterech członków, a teraz jest jeden - mówiła Filipiak.
Władze Cracovii zaczęły rozbrajać tę bombę. 4 września klub złożył wniosek o zmianę danych spółki. Według naszych informacji Cracovia czeka na decyzję sądu rejestrowego, by ogłosić, że członkiem zarządu został Philipp Platek, czyli brat Roberta, głównego akcjonariusza klubu.
7 września do sądu wpłynął wniosek Elżbiety Filipiak o wyznaczenie kuratora w Cracovii. Już dzień później zwołano nadzwyczajne walne zgromadzenie spółki, które zaplanowano na 23 września. Ma na nim dojść do zmian w statucie: zarząd klubu ma się składać z jednej do czterech osób (obecnie od dwóch do czterech), a kadencje zarządu i Rady Nadzorczej nie będą liczone wspólnie, ale osobno. W przypadku zarządu za dzień początku kadencji ma zostać uznany 7 stycznia 2026 roku, dla Rady Nadzorczej do 17 marca 2026.
Zmiany mają pomóc Cracovii w wyjściu z niewygodnej sytuacji. Jej władze mogą obawiać się, że sąd uzna, że organy spółki zostały powołane nieskutecznie, a to tylko spotęgowałoby zamieszanie w klubie.
Oglądaj program "Krakoska piłka" na kanale Meczyki:
