Pogoń blisko utrzymania. Przebudzenie zimowego nabytku

Pogoń blisko utrzymania. Przebudzenie zimowego nabytku
Szymon Gorski / pressfocus
Pogoń Szczecin zrobiła duży krok w kierunku utrzymania w Ekstraklasie. "Portowcy" pokonali u siebie Wisłę Płock 3:0.
Długo brakowało konkretnych okazji bramkowych. Goście nie przyjechali do Szczecina po remis. W pierwszej połowie strzelać próbowali Wiktor Nowak czy Dion Gallapeni. Albo brakowało im precyzji, albo na posterunku był Valentin Cojocaru.
Dalsza część tekstu pod wideo
Pogoń objęła prowadzenie w doliczonym czasie pierwszej połowy. W zamieszaniu po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najlepiej zachował się Filip Cuić i z bliska wbił piłkę do siatki. Był to jego pierwszy gol po transferze do Pogoni. Dołączył do niej w przerwie zimowej.
Wisła po przerwie dążyła do wyrównania. Groźnie na bramkę Pogoni strzelał Dani Pacheco. Giannisowi Niarchosowi udało się nawet wbić do niej piłkę. Gol nie został jednak uznany. Sędzia dopatrzył się faulu Łukasza Sekulskiego.
Gospodarze podwyższyli prowadzenie w w 75. minucie. Dublet skompletował Cuić. Bośniak znów wbił piłkę do siatki z najbliższej odległości.
Wisła nie zdołała odwrócić losów meczu. W doliczonym czasie przyjęła jeszcze jeden cios. Zwycięstwo Pogoni przypieczętował Hussein Ali.
"Portowcy" po zwycięstwie przeskoczyli na ósme miejsce w lidze. Mają pięć punktów przewagi nad strefą spadkową. Wisła jest siódma - cztery punkty przed niedzielnym rywalem. Mimo porażki wciąż liczy się w grze o awans do europejskich pucharów.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 19:30
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również