Pogoń idzie na wojnę z klubem Premier League. Haditaghi zapowiedział kroki prawne

Okan Ozkan opuścił Pogoń Szczecin. Odejście działacza nie spodobało się Alexowi Haditaghiemu, który podjął kroki prawne przeciwko jego nowemu pracodawcy.
Okan Ozkan rozpoczął pracę w Pogoni Szczecin na początku stycznia. Został wówczas zaprezentowany jako nowy dyrektor pionu skautingu i rekrutacji.
Przygoda Turka na Pomorzu trwała około pół roku. We wtorek poinformowano, że działacz odejdzie z klubu, zasilając szeregi beniaminka Premier League.
Nowym pracodawcą Ozkana zostało Hull City. 35-latek będzie dyrektorem sportowym "Tygrysów". "Duma Pomorza" pożegnała go w oficjalnym komunikacie.
- Objęcie przez Okana tej funkcji to duże wyróżnienie. Zostanie on pierwszym dyrektorem sportowym, który trafi do Premier League bezpośrednio z polskiego klubu. To nie tylko ważny krok w jego karierze, ale także potwierdzenie wysokich kompetencji, profesjonalizmu i jakości osób tworzących struktury Pogoni Szczecin - przekazała Pogoń.
Komunikat w innym tonie wydał właściciel Pogoni, Alex Haditaghi. 47-latek we wpisie na platformie X poinformował o podjęciu kroków prawnych przeciwko Hull City.
- Poinformował nas wczoraj około godziny 16:00 o swojej decyzji, a Polskę opuścił o 21:00. Zgodnie z ważną i obowiązującą umową przysługiwał nam 90-dniowy okres wypowiedzenia. Zamiast tego otrzymaliśmy około 3-4 godzin. Na podstawie naszych rozmów z wiemy, że Hull City było w pełni świadome jego zobowiązań wynikających z kontraktu z Pogonią Szczecin, a mimo to zachęcało go i wywierało na niego presję, aby odszedł natychmiast, bez poszanowania okresu wypowiedzenia - zaczął Haditaghi.
- Nie mamy nikogo przygotowanego na jego miejsce. Dlaczego mielibyśmy mieć? Nie spodziewaliśmy się, że z dnia na dzień stracimy cennego członka naszej organizacji na rzecz angielskiego futbolu, zwłaszcza w takich okolicznościach. Jesteśmy nim rozczarowani. Jesteśmy rozczarowani postępowaniem tego klubu z Premier League. I tak - jesteśmy rozczarowani, że straciliśmy osobę, która odgrywała ważną rolę w naszym projekcie. Zajmiemy się tą sprawą w sposób właściwy, profesjonalny i zgodny z prawem. Już wszczęliśmy postępowanie prawne przeciwko Hull City oraz jego właścicielom w związku z tym, co uważamy za nieodpowiedzialne, niewłaściwe i bezprawne - dodał 47-latek.