Pogoń Szczecin niemal wolna od długów. Haditaghi podał kwoty
Jednym z najważniejszych zadań dla Alexa Haditaghiego była spłata zadłużenia Pogoni Szczecin. Nowy właściciel "Dumy Pomorza" przekazał, że cel ten udało się niemal całkowicie zrealizować.
Alex Haditaghi przejął stery Pogoni w marcu 2025 roku. Kanadyjczyk zadeklarował wówczas, że zajmie się długami ciążącymi nad klubem. Po niespełna roku wywiązał się ze znacznej części tej misji.
Właściciel Szczecinian ujawnił, że na początku zobowiązania sięgały około 74 milionów złotych! Teraz zaś udało się spłacić Fabrykę Papieru Kaczory, wobec czego wspomniana kwota znacząco stopniała.
Ostatnim wierzycielem na liście Pogoni została Toyota Kozłowski. Tam dług wynosi dwa miliony złotych. To niespełna 3% wszystkich zobowiązań, jakie zastał Haditaghi.
- Toyota Kozłowski to wyjątkowy partner, przyjaciel tego klubu. Byli jedynym pożyczkodawcą, który konsekwentnie nas wspierał, wspierał drużynę i nigdy nie utrudniał nam życia w tym trudnym procesie - przekazał Kanadyjczyk.
Chociaż "Duma Pomorza" miała spore problemy, to za rządów Haditaghiego aktywnie działała na rynku. Do Szczecina trafili między innymi Sam Greenwood, Musa Juwara i Rajmund Molnar, którzy łącznie kosztowali ponad trzy miliony euro.