Pogoń walczy o odzyskanie pieniędzy. Piłkarz sprzedany do Maroka

Pogoń Szczecin wciąż próbuje odzyskać pieniądze z tytułu transferu Mariana Huji. Portugalczyk został już sprzedany przez Cluj do Maroka, a mimo tego Rumuni nadal nie zapłacili "Portowcom".
Marian Huja nie zrobił wielkiej kariery w Polsce. Zagrał w 16 spotkaniach i zimą tego roku trafił na wypożyczenie do Cluj. Następnie Rumuni wykupili obrońcę. Przynajmniej teoretycznie.
W rzeczywistości Pogoń Szczecin nadal nie zobaczyła pieniędzy z tytułu transferu 27-latka. Sprawa trafiła do FIFA, co opisywaliśmy TUTAJ. Teraz Goal.pl przekazało, że piłkarska centrala przyznała rację "Portowcom".
Cluj musi zapłacić 237 tysięcy euro plus odsetki. Dostało na to 45 dni, a termin upływa na początku września. Jeśli Rumuni nie zdążą, FIFA będzie miała pełne prawo nałożyć zakaz transferowy.
Co ciekawe, Huja nie jest już związany z Cluj. W trakcie letniego okienka kupił go Raja Casablanca. Według portalu Transfermarkt Marokańczycy wyłożyli 250 tysięcy euro.
Pogoń czeka na rozwój wypadków, chociaż ma pełną świadomość fatalnej sytuacji klubu z Rumunii. Cluj ma bardzo duże długi, niewykluczone, że ogłosi upadłość.
W tym okienku szeregi Cluj opuściło już 25 piłkarzy. Najwięcej kosztował Matei Ilie, który poszedł do Kasimpasy za 500 tysięcy euro.