Pokaz siły Anglików przed mundialem! Błysk nowego gwiazdora Barcelony

Reprezentacja Anglii zdała test przed mundialem. Pokonała Kostarykę 3:0 (1:0) i z uniesioną głową zmierza na prestiżowy turniej.
Minionej nocy reprezentacja Anglii rozegrała ostatni sparing przed startem mundialu. Piłkarze Thomasa Tuchela zmierzyli się z Kostaryką.
"Synowie Albionu" naciskali od pierwszych minut. Na początku spotkania Harry Kane przewrócił się w polu karnym rywali, lecz nie było mowy o karnym. Chwilę później Anthony Gordon zgrał w kierunku Declana Rice’a, który zdobył bramkę po rykoszecie.
Anglicy nie zamierzali zdejmować nogi z gazu. Dalej naciskali i w 36. minucie Noni Madueke był bliski podwyższenia przewagi, ale koncertowo zmarnował fantastyczną okazję sam na sam z bramkarzem.
Kostarykańczycy mieli pojedyncze akcje, jednak były one mało wyraziste. W doliczonym czasie gry Shawn Johnson powalił jednego z Anglików na murawę. Arbiter początkowo wskazał na wapno, ale po wideoweryfikacji VAR zmienił swoją decyzję.
Na początku drugiej połowy jeszcze jedną dobrą okazję miał Madueke- znów ją zmarnował. W 67. minucie Anglicy w końcu dopięli swego i stanęli przed szansą na powiększenie przewagi po tym, jak arbiter podyktował dla nich rzut karny. Jedenastkę na gola zamienił Gordon.
W kolejnych minutach bliski wywalczenia następnej jedenastki był Dan Burn, lecz arbiter nie zamierzał odgwizdać przewinienia. Niezłą okazję miał jeszcze Morgan Rogers, a ostatecznie to jego klubowy kolega trafił do siatki. W 87. minucie Ollie Watkins dopadł do dobitki głową i wpisał się na listę strzelców. Po jego trafieniu Anglicy wygrali 3:0. Już w najbliższą środę drużyna Tuchela rozpocznie zmagania na mundialu, mierząc się z Chorwacją.