Pokłócił się z Van Persiem i odszedł. Szok w znanym klubie
Szybko poszło. Po kilku dniach od kłótni z trenerem Robinem van Persiem Quinten Timber zmienił klub.
W niedzielę Feyenoord przegrał ze Spartą Rotterdam 3:4 w starciu 19. kolejki holenderskiej ekstraklasy. W podstawowym składzie podopiecznych Robina van Persiego zaskakująco nie znalazł się Quinten Timber.
24-letni Holender zameldował się na placu gry dopiero w 72. minucie, zmieniając In-beoma Hwanga. Van Persie wyjaśnił swoją decyzję. Tłumaczył ją niezadowalającą etyką pracy pomocnika w trakcie treningów.
Po ostatnim gwizdku Timber ocenił, że trener nie po raz pierwszy nie stanął za swoim podopiecznym. Przyznał, że miarka się przebrała. Zapowiedział opuszczenie klubu w tym oknie transferowym. Więcej TUTAJ.
Jak powiedział, tak zrobił. Przymierzany do letniego transferu 24-letni Holender opuścił drużynę jeszcze zimą. W środę jego nowym zespołem oficjalnie stał się Olympique Marsylia.
Pomocnik parafował czteroipółletni kontrakt z klubem. Kosztował około czterech i pół miliona euro. Z końcem czerwca wygasała bowiem jego umowa z dotychczasowym pracodawcą.
Wcześniej Timber grał w Utrechcie. Jest wychowankiem Ajaksu. W dotychczasowej ekipie zanotował 125 występów. Zdobył 21 bramek i zanotował 17 asyst. Portal Transfermarkt wycenia go na 25 milionów euro.