Polak błyszczy we Włoszech, jest wdzięczny słynnemu trenerowi. "Dał mi wszystko"
Patryk Peda odgrywa w tym sezonie coraz ważniejszą rolę w Palermo. Polski obrońca w rozmowie z włoskim oddziałem Goal.com podkreślał, że to zasługa Filippo Inzaghiego.
W zeszłym sezonie Peda nie cieszył się dużym zaufaniem w Palermo. Z tego względu zimą udał się na wypożyczenie do Juve Stabii.
Latem wrócił na Sycylię. Duża była w tym zasługa Filippo Inzaghiego, który mocno postawił na polskiego defensora.
Peda w rozmowie z włoskim oddziałem Goal.com podkreślał, że jego obecna dyspozycja to właśnie zasługa Inzaghiego. O Włochu wypowiadał się w samych superlatywach.
- Moim zdaniem, jeśli obdarzasz zawodnika zaufaniem, od razu sprawia to, że czuje się on spokojny. Dlatego zdecydowałem się na wypożyczenie, aby pokazać, że umiem grać i że mogę być częścią Palermo - powiedział Peda.
- Latem, kiedy byłem jeszcze w Polsce, trener Inzaghi zadzwonił do mnie i mnie uspokoił. Dał mi wszystko, a teraz ja chcę mu coś dać - zadeklarował polski obrońca.
W tym sezonie Peda rozegrał 31 spotkań w barwach Palermo. W tym czasie zdobył jedną bramkę i zaliczył jedną asystę. Transfermarkt wycenia go na dwa miliony euro.