Polak i spółka zatrzymali RB Lipsk. Niespodzianka w Bundeslidze

Polak i spółka zatrzymali RB Lipsk. Niespodzianka w Bundeslidze
IMAGO / pressfocus
St. Pauli zremisowało 1:1 (0:0) z RB Lipsk. Całe spotkanie w barwach pierwszej drużyny rozegrał Arkadiusz Pyrka.
W pierwszej połowie spotkanie było wyrównane. RB Lipsk dominowało, swoje okazje mieli przede wszystkim Raum, Nusa, a także Romulo. Zabrakło im skuteczności.
Dalsza część tekstu pod wideo
Z drugiej strony gospodarze też dochodzili do głosu. Aktywny był przede wszystkim Jones. Anglikowi stworzono dwie sytuacje, ale napastnik nie oddał celnego strzału.
Po zmianie stron doszło do przełamania. W 66. minucie Diomande przejął bezpańską piłkę i zdecydował się na uderzenie zza pola karnego. Skrzydłowy trafił idealnie, Vasilj nie miał szans na obronę.
Pod koniec meczu wynik mógł podwyższyć Gomis, ale tym razem golkiper St. Pauli popisał się interwencją. Co więcej, jego drużyna niespodziewanie wyrównała.
Już w doliczonym czasie gry RB Lipsk sprokurowało rzut karny. Kaars uderzył na siłę, co wystarczyło do pokonania Gulacsiego. Węgier sięgnął futbolówki, lecz nie zdołał jej zbić.
Tym samym St. Pauli zremisowało 1:1 (0:0) i umocniło się na 17. pozycji w tabeli Bundesligi. Lipsk jest czwarty. Cały mecz w barwach drużyny gospodarzy rozegrał Pyrka. Polak wypadł nieźle, wygrał trzy z sześciu pojedynków, miał dwa udane odbiory, siedem interwencji w defensywie, a także 74% celnych podań.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiWczoraj · 22:32
Źródło: własne

Przeczytaj również