Polak przepadł w Grecji. 27 minut przez dwa miesiące

Polski napastnik znalazł się w fatalnym położeniu. Przez poprzednie dwa miesiące rozegrał w Grecji zaledwie 27 minut.
Na początku sierpnia Konrad Michalak zmienił klubowe barwy. Przeniósł się za darmo z saudyjskiego Ohod Club do greckiego Panetolikosu.
Początki Polaka na Półwyspie Bałkańskim nie wyglądały najgorzej. Piłkarz dostawał sporo minut, lecz zawodził swoją strzelecką dyspozycją.
W połowie stycznia szkoleniowiec Panetolikosu, Giannis Anastasiou, stracił cierpliwość do Michalaka. Odstawił go na boczny tor, rzadko kiedy korzystając z jego usług.
Od początku lutego 28-latek wystąpił w pięciu spotkaniach, w których rozegrał zaledwie 27 minut. W czterech meczach nie podniósł się nawet z ławki rezerwowych.
Sytuacja Michalaka w Grecji wygląda więc fatalnie. Jego liczby nie powalają - 26 występów, 1388 rozegranych minut, dwie bramki i trzy asysty.
Umowa Polaka obowiązuje do końca trwającego sezonu. Na chwilę obecną nic nie wskazuje na to, aby miała zostać przedłużona.