Polak robi furorę w mocnym klubie. "Przerósł wszelkie oczekiwania"
Wiktor Nowak notuje znakomity początek sezonu w Slavii Praga. Czeski dziennikarz, Bartolomej Cernik, w rozmowie z WP Sportowe Fakty nie kryje, że za naszą południową granicą nie spodziewano się aż takiej eksplozji formy u Polaka.
Mistrzowie Czech tego lata zapłacili za piłkarza 2,4 miliona euro. Wygląda na to, że kupno Nowaka było dla Slavii znakomitą inwestycją.
Pomocnik szybko wywalczył sobie miejsce w wyjściowej jedenastce. W sześciu kolejkach zdobył aż cztery bramki i zaliczył jedną asystę.
21-latek robi za naszą południową granicą prawdziwą furorę. W rozmowie z WP Sportowe Fakty mówił o tym Bartolomej Cernik z portalu iSport.cz.
- Jego początek przerósł wszelkie oczekiwania. Gole sprawiają, że błyszczy trochę mocniej, niż wynikałoby to z jego ogólnej gry - przyznał Cernik.
- Spośród wszystkich nowych zawodników to właśnie on jest najbardziej pewny miejsca w podstawowym składzie. Zdecydowanie zaadaptował się szybciej, niż wiele osób się spodziewało. Trzeba pamiętać, że wcześniej grał w bardzo defensywnie nastawionej Wiśle Płock, a nagle trafił do klubu, który ma dominować w lidze. Najbardziej zaskoczyła mnie chyba właśnie jego adaptacja do bardziej ofensywnie grającej drużyny - przyznał.
- Od razu stał się jednym z ulubieńców zawodników i trenerów. Cały czas się uśmiecha, rozmawia z kolegami z drużyny, a jednocześnie bardzo ciężko pracuje, co zrobiło dobre wrażenie na piłkarzach, którzy są w zespole już od dłuższego czasu - zakończył.