Polak strzelił gola w MLS! Dawno nie było nim słychać

Przypomniał o sobie Dominik Marczuk. Polak strzelił pierwszego gola w tym sezonie MLS. Jego Real Salt Lake przegrał z Orlando City 1:2.
Marczuk zniknął z radarów. Trudno się dziwić, bo w Orlando dopiero drugi raz w tym sezonie zagrał w podstawowym składzie w MLS.
Jednokrotny reprezentant Polski strzelił gola w 36. minucie. Marczuk strzałem bez przyjęcia wykończył wrzutkę w pole karne. Była to jego pierwsza bramka w tym sezonie MLS.
Po przerwie do głosu doszła drużyna z Orlando. Bohaterem był Antoine Griezmann, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Pierwszy raz trafił w 53. minucie, gdy z bliska dobił piłkę do bramki po wcześniejszym uderzeniu Daryla Dike'a.
Były reprezentant Francji drugiego gola strzelił w 81. minucie. Najpierw w polu karnym próbował odgrywać do kolegów, ale piłka wróciła pod jego nogi. Wtedy sytuacyjnym strzałem wbił ją do siatki.
Gdy padał zwycięski gol dla Orlando, Marczuka nie było już na boisku. Polak zakończył swój występ w 61. minucie.
Real Salt Lake zajmuje ósme miejsce w Konferencji Zachodniej MLS. Orlando jest dziewiąte na wschodzie.