Polak ujawnił, jak potraktował go Neuer. Miał prośbę. "Osłupiałem"
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Jakub Zieliński przytoczył ciekawą historię dotyczącą Manuela Neuera. Po meczu z Bayernem Monachium poprosił Niemca o koszulkę. Ten oczywiście się zgodził, lecz najpierw postawił mu mały warunek.
W trakcie zeszłorocznego okna transferowego Jakub Zieliński opuścił akademię Legii Warszawa i przeniósł się do Wolfsburga. Niemiecki klub zapłacił za niego 900 tys. euro. Polak czeka na oficjalny debiut.
Do tej pory 19-latek bronił jedynie w drużynie młodzieżowej. Kilka razy zasiadł na ławce w "jedynce". Z bliska obserwował m.in. mecz z Bayernem Monachium. Jego zespół poniósł wówczas porażkę. W rozmowie z TVP Sport przyznał, co wydarzyło się po ostatnim gwizdku.
Po meczu Zieliński postanowił spełnić jedno ze swoich marzeń i poprosił Manuela Neuera o koszulkę. Legendarny bramkarz zgodził się na oddanie trykotu, ale jedynie pod warunkiem wymiany. Polak bez chwili zastanowienia popędził do szatni, skąd wrócił z prezentem dla golkipera.
- Jedna z najcenniejszych to koszulka Manuela Neuera. Po meczu z Bayernem poprosiłem go o koszulkę. Dał bez problemu i powiedział, żebym przyniósł mu swoją. Osłupiałem. Przecież nie miał prawa wiedzieć, kim jestem. Poleciałem do szatni. Pamiętam, że przegraliśmy tamten mecz 0:4, koledzy siedzieli podłamani, a ja ganiałem od szafki do szafki i szukałem swojej koszulki dla Neuera. Znalazłem - ujawnił.
Manuel Neuer to prawdziwa legenda Bayernu Monachium. W ekipie giganta występuje od 2011 roku. W sumie rozegrał aż 598 spotkań.
Kontrakt wielokrotnego reprezentanta Niemiec z "Die Roten" wygasa już za rok. Niewykluczone, że po sezonie zakończy piłkarską karierę.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google