Polak zadebiutował w mocnej lidze. Mogło być lepiej

Polski bramkarz zadebiutował w portugalskiej lidze. W swoim pierwszym występie nie zdołał zachować czystego konta.
Wystartował nowy sezon portugalskiej ekstraklasy. W pierwszej kolejce Arouca pokonała na wyjeździe Vitorię Guimaraes 1:0.
W kadrze przegranej drużyny znalazł się Oliwier Zych. Dla 22-latka był to debiut w barwach zespołu z Półwyspu Iberyjskiego.
Polski golkiper nie zdołał zachować czystego konta. W 53. minucie skapitulował po uderzeniu Ivana Barbero, po tym jak jego drużyna popełniła błąd w wyprowadzeniu piłki.
22-latek zanotował jednak skuteczną interwencję. Podczas rywalizacji obronił strzał Naisa Djouahry.
W poprzednim sezonie Zych występował w Rakowie Częstochowa. Zarówno do Vitorii Guimaraes, jak i zespołu "Medalików" został wypożyczony z Aston Villi.