Polski bramkarz na radarze słynnego klubu. Jest tylko jeden haczyk
Cezary Miszta znalazł się na radarze słynnego klubu. Polski golkiper miałby okazję zawalczyć o grę w europejskich pucharach.
W trakcie kariery Cezary Miszta reprezentował barwy Legii Warszawa, Zagłębia Sosnowiec i Radomiaka Radom. Od 2024 roku przywdziewa trykot Rio Ave.
Jak dotychczas rozegrał dla klubu 53 mecze, w których zachował sześć czystych kont. W trwających rozgrywkach ominął sporo spotkań przez uraz pleców.
Kiedy meldował się na placu gry, zbierał jednak dobre opinie w miejscowych mediach. Teraz pojawiły się informacje o zainteresowaniu ze strony uczestnika eliminacji Ligi Mistrzów.
Zdaniem Gazzetta.gr bramkarzem zainteresował się Olympiakos. Wicemistrzowie Grecji poszukują golkipera do rywalizacji z Konstandinosem Dzolakisem oraz Dimitriosem Sturnarasem.
Uczestnik eliminacji Champions League planuje bowiem rewolucję w składzie. Z końcem bieżących rozgrywek z klubem mają pożegnać się Aleksandros Paschalakis i Nikolaos Botis.
Według tamtejszych mediów 24-letni Polak spełnia kryteria pionu sportowego Olympiakosu i jest jednym z głównych kandydatów do ich zastąpienia. Jest tylko jeden haczyk: byłoby mu ciężko przebić się do pierwszej jedenastki. Dzolakis jest jednym z filarów klubu i etatowym reprezentantem kraju.
Umowa Miszty z Rio Ave wygasa w przyszłym roku. Dla klubu może to być więc ostatni dzwonek, żeby na nim zarobić. Portal Transfermarkt wycenia 24-letniego Polaka na pięć milionów euro.