"Polski" hit dla Puchacza i spółki. Historyczne mistrzostwo coraz bliżej

"Polski" hit dla Puchacza i spółki. Historyczne mistrzostwo coraz bliżej
screen / YouTube
Sabah Baku zrobiło poważny krok w kierunku zdobycia mistrzostwa Azerbejdżanu. Zespół Tymoteusza Puchacza wygrał z Karabachem Agdam 1:0, a Polak dołożył cegiełkę do zwycięskiego trafienia.
Rzadko zdarza się, by dwóch Polaków rywalizowało ze sobą w dwóch czołowych klubach w lidze zagranicznej. Taka sytuacja przydarzyła nam się w sezonie 2025/26 azerskiej ekstraklasy - o mistrzostwo kraju już od dłuższego czasu rywalizują tam ze sobą Karabach Agdam z Mateuszem Kochalskim w składzie, a także Sabah Baku, którego barw broni Tymoteusz Puchacz.
Dalsza część tekstu pod wideo
Przez większość sezonu punktowa różnica między tymi drużynami była niewielka. Z czasem zaczęła się jednak powiększać na korzyść Sabah. Po 27. kolejce stołeczny klub miał aż 10 "oczek" przewagi nad drugim w tabeli Karabachem.
Ostatnie dwa bezpośrednie starcia Karabachu z Sabah kończyły się wysokimi remisami - odpowiednio 2:2 i 3:3. Tym razem gradu goli jednak nie było.
Pierwsza połowa minęła dość spokojnie. Dopiero pod jej koniec padł pierwszy gol w tym spotkaniu autorstwa Abdullacha Chajbulajewa, który dał drużynie Sabah prowadzenie. Cegiełkę do akcji bramkowej dołożył Puchacz, który zanotował asystę drugiego stopnia.
Jak się okazało, to był ostatni dobry moment Chajbulajewa w tym spotkaniu. Minutę po wejściu na drugą połowę został odesłany z boiska z czerwoną kartką. Mimo to, zespół Sabah zdołał utrzymać korzystny wynik do końca meczu.
Przewaga drużyny z Baku nad Karabachem wynosi już 13 punktów i trudno wyobrazić sobie, żeby przez ostatnie pięć meczów sezonu zaprzepaściła ona szansę na zdobycie tytułu mistrza kraju. Dodajmy, że tytułu historycznego - Sabah nie był mistrzem Azerbejdżanu ani razu w historii, a w ostatnich czterech sezonach ligowych triumfował... Karabach.
Adam - Kowalczyk
Adam KowalczykDzisiaj · 20:16
Źródło: własn

Dyskusja

Przeczytaj również