Polski kadrowicz pod obserwacją Napoli. Zachwycał w Lidze Mistrzów

Polski kadrowicz pod obserwacją Napoli. Zachwycał w Lidze Mistrzów
SPP / pressfocus
Mateusz Kochalski ma za sobą udane występy w Lidze Mistrzów. Jak sam przyznał, dobra postawa na europejskiej scenie nie przeszła bez echa. Po meczu z Napoli trafił pod obserwację mistrza Włoch.
Niespełna dwa lata temu Mateusz Kochalski zamienił Stal Mielec na Karabach. W barwach azerskiego zespołu awansował do Ligi Mistrzów.
Dalsza część tekstu pod wideo
W bieżącym sezonie europejskich rozgrywek Polak rozegrał dziesięć spotkań i puścił aż 30 bramek. Gdyby nie dobra dyspozycja bramkarza, dorobek jego drużyny w defensywie byłby znacznie gorszy. Kochalski wiele razy ratował swój zespół, co nie umknęło uwadze za granicą.
Po jednym z meczów Karabachu o 25-latka miała pytać Borussia Dortmund. Jak się okazuje, nie jest to jedyny klub, który się nim zainteresował. Polak miał zrobić duże wrażenia na trenerach Napoli.
Mimo tego, że w starciu z mistrzem Włoch puścił dwie bramki, zaraz po ostatnim gwizdku odbył krótką rozmowę z członkiem sztabu Napoli. Jak zdradził w rozmowie ze Sport.pl, gigant zaczął go obserwować.
- Mimo porażki dobrze też będę wspominał mecz z Napoli. Nigdy nie jestem zadowolony po przegranym meczu, ale wtedy wydarzyło się sporo pozytywnych rzeczy. Miałem kilka dobrych interwencji, których gratulowali mi nie tylko najbliżsi. Po meczu rozmawiałem z osobą ze sztabu Napoli, która mnie pochwaliła i powiedziała, żebym dalej tak pracował i się rozwijał, bo będą mnie obserwować - powiedział Kochalski.
Dobre występy w Karabachu poskutkowały także powołaniem do reprezentacji Polski. Kolejnym krokiem może być natomiast zmiana otoczenia.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 15:11
Źródło: Sport.pl

Dyskusja

Przeczytaj również