Polski klub zalega z pensjami. Miał być awans, wybuchł protest piłkarzy

ŁKS Łomża, który jeszcze przed rozpoczęciem sezonu Betclic III Ligi marzył o awansie, może o nim zapomnieć. Z powodu kłopotów finansowych klub przestał płacić piłkarzom. Doszło do protestu.
W tym roku mija 100 lat od założenia ŁKS-u Łomża. Klub z Podlasia chciał uczcić tę rocznicę awansem do II ligi. Początek rozgrywek układał się naprawdę dobrze. Później zespół zaczął jednak gubić punkty.
Drużyna prowadzona przez Marcina Sasala wróciła na właściwe tory wraz ze startem rundy wiosennej III Ligi. Na inaugurację pokonała KS Wasilków 2:1. W ubiegły weekend rozbiła zaś Znicz Biała Piska 4:0.
Wygląda jednak na to, że na tym dobre wieści w sprawie ŁKS-u Łomża się kończą. Z informacji podanej przez profil FootballScout na X wynika, że klub boryka się z problemami finansowymi i nie płaci piłkarzom.
Brak wypłat sprawił, że zawodnicy zawiesili treningi i rozpoczęli bojkot. Atmosfera panująca w klubie jest nieciekawa. Na ten moment nie wiadomo, czy drużyna wyjdzie na nadchodzący mecz w III Lidze.
Już 14 marca rywalem ŁKS-u będzie Wisła II Płock. Zespół z Łomży zajmuje obecnie trzecie miejsce w tabeli i traci siedem punktów do liderujących rezerw Legii Warszawa. Druga jest z kolei Warta Sieradz.
ŁKS Łomża od wielu lat tuła się po III i IV lidze. Najlepszy okres w historii klubu miał miejsce w latach 2006-08, kiedy to przez dwa sezony występował na zapleczu Ekstraklasy. Później było już tylko gorzej.