Polski piłkarz zmienił klub i wyznał prawdę. "Byli wobec mnie nieuczciwi"
Podczas letniego okna transferowego Michał Skóraś zamienił Club Brugge na Gent. Po kilku miesiącach postanowił zabrał głos na temat tego ruchu. Z jego słów wynika, że ma żal do kilku osób.
Na początku września Gent wykupił Michała Skórasia z Club Brugge za niespełna dwa mln euro. Polski piłkarz podpisał kontrakt do 2029 roku.
Wygląda na to, że zmiana otoczenia była z perspektywy skrzydłowego strzałem w dziesiątkę. Podczas bieżącego sezonu rozegrał już 16 spotkań, zdobył w nich dwie bramki oraz dołożył aż sześć asyst.
Po kilku miesiącach od odejścia z Club Brugge piłkarz reprezentacji Polski postanowił zabrać głos na temat tego klubu. Jak przekazał Skóraś w rozmowie z serwisem Het Nieuwsblad odczuwa żal do kilku osób.
- Nigdy nie usłyszysz ode mnie złego słowa na temat zespołu i kolegów z drużyny. Mam mnóstwo miłych wspomnień, ale niektórzy ludzie nie byli wobec mnie uczciwi - powiedział polski zawodnik.
- Nie wymienię nazwisk. Ale nie mówię o piłkarzach. Generalnie mam dobre relacje z innymi. Nie chcę denerwować się tym, co minęło - dodał.
Michał Skóraś był graczem Club Brugge w latach 2023-25. W tym czasie zdołał rozegrać 90 meczów, strzelił sześć goli oraz zaliczył osiem asyst.