Polski pojedynek w Bundeslidze. Euforia w Dortmundzie w 95. minucie

Polski pojedynek w Bundeslidze. Euforia w Dortmundzie w 95. minucie
screen/Eleven Sports
Jakub Kamiński i Kacper Potulski stoczyli pasjonujący bój w 18. kolejce Bundesligi. FC Koeln na własnym stadionie wygrało 2:1 z Mainz. W międzyczasie Borussia Dortmund rzutem na taśmę wygrała 3:2 z St. Pauli.
Lukas Kwasniok tradycyjnie postawił na Jakuba Kamińskiego od pierwszej minuty. Z kolei Urs Fischer posłał w bój Kacpra Potulskiego.
Dalsza część tekstu pod wideo
W 24. minucie doszło do polskiego pojedynku. Kamiński stanął przed szansą na zdobycie bramki, ale Potulski ofiarnie zablokował jego strzał.
W 29. minucie Mainz objęło prowadzenie po trafieniu Stefana Bella. Silas mógł doprowadzić do remisu, ale Marvin Schwabe był na posterunku.
Do przerwy Mainz prowadziło 1:0. Kwasniok zareagował, przeprowadzając potrójną zmianę w 46. minucie. Na murawie pojawili się Tom Krauss, Ragnar Ache i Kristoffer Lund. Roszady pozytywnie wpłynęły na zespół. W 57. minucie Ache trafił na 1:1.
Niedługo potem Ache mógł skompletować dublet, ale tym razem minimalnie przestrzelił. Mainz nie radziło sobie z kryciem Ache. W 85. minucie 27-latek strzelił drugiego gola.
Wynik już nie uległ zmianie. Kamiński i spółka wygrali 2:1, dzięki czemu zajmują obecnie dziesiąte miejsce w tabeli. Mainz jest ostatnie.
O godzinie 15:30 rozpoczął się też mecz Borussii Dortmund z St. Pauli. Arkadiusz Pyrka, Adam Dźwigała i spółka nie zatrzymali BVB, przegrywając 2:3 po golu w samej końcówce.
Borussia od pierwszego gwizdka przeważała, jeśli chodzi o posiadanie piłki. W 13. minucie Julian Ryerson próbował otworzyć wynik, ale został zablokowany. W odpowiedzi Lars Ritzka uderzył nad bramką gospodarzy.
W 26. minucie Julian Brandt kropnął obok słupka. Następnie Nico Schlotterbeck główkował nad poprzeczką. Pod koniec pierwszej połowy Karim Adeyemi zaliczył asystę przy golu Juliana Brandta.
Do przerwy było 1:0 dla BVB. W 54. minucie dortmundczycy podwyższyli prowadzenie. Adeyemi do asysty dołożył także bramkę. W 62. minucie James Sands strzelił gola kontaktowego. Niedługo potem Tomoya Ando zmienił Adama Dźwigałę.
Wejście smoka w St. Pauli zanotował Ricky-Jade Jones. W 64. minucie Anglik pojawił się na murawie i niedługo potem doprowadził do remisu 2:2.
W 78. minucie St. Pauli mogło nawet objąć prowadzenie, ale Kobel zatrzymał Jonesa. W 94. minucie arbiter podyktował rzut karny za faul na Beierze. Emre Can wykorzystał jedenastkę, zapewniając zwycięstwo 3:2. Borussia jest wiceliderem Bundesligi, tracąc osiem punktów do Bayernu.

Przeczytaj również