Polskie Porto pozamiatało! "Smoki" upolowały Benfikę

FC Porto rządzi w lidze portugalskiej. Obrońcy tytułu pokonali Benfikę 3:1 w wielkim hicie, dzięki czemu mają komplet punktów po siedmiu kolejkach.
Jan Bednarek i Jakub Kiwior rozpoczęli mecz w wyjściowym składzie Porto. Wracający po kontuzji Oskar Pietuszewski znalazł się w gronie rezerwowych. Po stronie "Orłów" Marco Silva odesłał Jakuba Kamińskiego na ławkę.
Niedzielny szlagier rozpoczął się od brzydkiego faulu Gabriego Veigi. Hiszpan został ukarany żółtą kartkę za kopnięcie Alexandra Baha. W 14. minucie Gianluca Prestianni główkował nad poprzeczką. W pewnym momencie William Gomes próbował strzelić gola bezpośrednio z rzutu rożnego. Nic z tego jednak nie wyszło.
W pewnym momencie Rosario uratował Porto, wybijając piłkę sprzed linii bramkowej. W 28. minucie Veiga niecelnie przymierzył z rzutu wolnego. Porto objęło prowadzenie w 31. minucie. Pepe zgrał do Veigi, który sprytnym uderzeniem zaskoczył Soaresa.
Od 35. minuty Benfica grała w dziesiątkę. Lenglet uderzył Andre Silvę, za co obejrzał drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę.
Marco Silva zdjął z boiska Sudakowa i wprowadził Circatiego, aby uzupełnić lukę w obronie. Po stronie gospodarzy Veiga musiał opuścić boisko z powodu kontuzji. Strzelca gola zastąpił Hwang In-Beom. Pod koniec pierwszej połowy Soares ofiarnie uratował Benfikę przed utratą drugiego gola. Do przerwy "Smoki" prowadziły 1:0.
Na początku drugiej odsłony Soares zatrzymał Rosario. W 52. minucie "Orły" wyrównały Prestianni cudownym podaniem znalazł Baha, a ten barkiem pokonał Costę.
Porto zareagowało w najlepszy możliwy sposób. W 55. minucie Froholdt płaskim strzałem wykończył akcję kombinacyjną, w której asystę posłał Andre Silva.
W pewnym momencie Bednarek przypadkowo zderzył się z Fernandesem. Polak na moment usiadł na murawie, ale na szczęście nie doznał żadnego urazu i po krótkiej przerwie wrócił do gry.
Po godzinie gry było już 3:1 dla gospodarzy. Silva zastawił się w polu karnym, podał do Hwanga, a Koreańczyk perfekcyjnie przymierzył pod poprzeczkę.
W 70. minucie Rosario posłał piłkę obok słupka. Na kwadrans przed końcem meczu na murawie pojawili się Dodi Lukebakio, Andreas Schjelderup i Leandro Barreiro. Jakub Kamiński przesiedział mecz na ławce.
W 78. minucie Bednarek po centrze z rożnego główkował obok bramki. Następnie Diogo Costa świetnie interweniował przy strzale Pavlidisa. W 84. minucie Pietuszewski zmienił Pepe Aquino. Dla 18-latka były to pierwsze minuty w tym sezonie.
W 92. minucie Samu podał do Pietuszewskiego, który wpadł w pole karne, gdzie został zablokowany. W końcówce 18-letni Polak dostał jeszcze żółtą kartkę za przepychankę z Araujo.
Porto wygrało 3:1, dzięki czemu ma komplet punktów po siedmiu kolejkach. Benfica traci pięć oczek do "Smoków".