Ponad 350 mln euro na transfery i nic. Tottenham znowu zawiódł

Ponad 350 mln euro na transfery i nic. Tottenham znowu zawiódł
Malcolm Fell / pressfocus
Tottenham, który w letnim okienku wydał na transfery 366 mln euro, wciąż nie wygrał spotkania w tym sezonie ligowym. Mało tego, w czterech meczach nie strzelił nawet gola. W sobotę "Spurs" na własnym stadionie bezbramkowo zremisowali z Evertonem.
Tottenham podszedł do tego meczu, znajdując się w strefie spadkowej. W trzech poprzednich kolejkach podopieczni Roberto De Zerbiego zdobyli tylko jeden punkt, rywalizując z Brentford, Newcastle i Nottingham.
Dalsza część tekstu pod wideo
Na początku sobotniego starcia Van Hecke główkował nad bramką. W kolejnej akcji Mateus Fernandes został zablokowany. W odpowiedzi Maitland-Niles uderzył obok słupka.
Tottenham miał wyższe posiadanie piłki, ale nie przekładało się to na sporą liczbę dogodnych sytuacji. W 28. minucie Fernandes kropnął nad poprzeczką. Następnie Pickford uprzedził Robertsona.
Do przerwy utrzymał się wynik 0:0. Na początku drugiej połowy Kinsky ładnie obronił strzał Barry'ego. Tottenham nie grał przekonująco w ofensywie. W 63. minucie na murawie pojawili się Mathys Tel, Lucas Bergvall i Mohammed Kudus.
Kinsky uratował gospodarzy, zatrzymując Dewsbury'ego-Halla. Na kwadrans przed końcem meczu Johnson nie wykorzystał dobrej okazji w polu karnym "Spurs". Ekipa De Zerbiego odpowiedziała nieudanymi próbami Tonalego i Savinho.
W doliczonym czasie Grealish rozpędził się na lewej flance. Piłka po chwili trafiła do Dewsbury'ego-Halla, który uderzył nad bramką.
Spotkanie zakończyło się wynikiem 0:0. Tottenham wydostał się ze strefy spadkowej, wskakując na 17. miejsce. Everton jest siódmy.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 20:21
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również