"Popełnił poważny błąd". Bednarek miał wielkie szczęście, media nie mają wątpliwości [WIDEO]
!["Popełnił poważny błąd". Bednarek miał wielkie szczęście, media nie mają wątpliwości [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/608/695b6b2b9a44e.jpg)
FC Porto w niedzielę odniosło kolejne zwycięstwo, wygrywając 1:0 z CD Santa Clara. Jan Bednarek miał jednak sporo szczęścia, że na początku spotkania nie wyleciał z boiska z czerwoną kartką. Nie kryją tego dziennikarze A Bola.
Od pierwszej minuty w barwach Porto znów zagrali dwaj polscy stoperzy - Jan Bednarek oraz Jakub Kiwior. Nie byli tak pewni, jak przyzwyczaiły do tego poprzednie spotkania.
W 11. minucie starszy z obrońców popełnił błąd na własnej połowie. Musiał ratować się faulem, za który obejrzał żółtą kartkę. Portugalskie media nie mają wątpliwości, że Polak miał dużo szczęścia, bo mógł wylecieć z boiska.
Później był już jednak dużo pewniejszy przy kolejnych interwencjach. Ostatecznie dziennikarze A Bola przyznali mu "szóstkę" w dziesięciostopniowej skali.
- Popełnił poważny błąd w 11. minucie, który naprawił faulem, za co został ukarany żółtą kartką (i ryzykował nawet czymś więcej…). Później przeszedł w tryb czysto pragmatyczny, skutecznie przerywając wszystkie akcje, które pojawiały się przed nim, a ostatecznie miał pozytywny wkład w zwycięstwo zespołu z Porto - napisano na temat Bednarka.
Taką samą ocenę otrzymał Kiwior. Obrońcy wypomniano sporą liczbę fauli, ale jednocześnie podkreślano jego skuteczność w zatrzymywaniu ataków rywali.
- Wbrew temu, do czego przyzwyczaił, był hojnym "dostarczycielem" fauli - jego drużyna popełniła ich łącznie 22 w trakcie meczu. Podobnie jak jego rodak i partner z defensywy Bednarek, nie przejmował się estetyką gry, dzięki czemu pomógł Diogo Coscie mieć spokojniejszy wieczór. Szczególnie w pierwszej połowie zanotował też kilka udanych prób przy rozegraniu piłki - czytamy o Kiwiorze.