Portugalczycy ocenili Pietuszewskiego i Bednarka. "W sytuacji bez wyjścia"
FC Porto poniosło pierwszą porażkę w tym sezonie ligowym. A Bola oceniła występy dwóch Polaków w niedzielnym spotkaniu, które Casa Pia wygrała 2:1.
Francesco Farioli znalazł w wyjściowym składzie miejsce tylko dla jednego Polaka. Jan Bednarek stworzył duet stoperów z Thiago Silvą. Jakub Kiwior cały mecz przesiedział na ławce.
Do przerwy liderzy ligi portugalskiej przegrywali 0:2. Wynik otworzył Gaizka Larrazabal, a drugi gol był "swojakiem" Thiago Silvy, o czym informowaliśmy TUTAJ.
Na początku drugiej połowy Pablo Rosario zdobył bramkę kontaktową. Później Farioli wpuścił z ławki m.in. Williama Gomesa i Oskara Pietuszewskiego, aby ożywić grę w ataku.
Były zawodnik Jagiellonii starał się być aktywny, na pewno dał drużynie więcej niż Gomes. 19-letni Brazylijczyk obejrzał bezpośrednią czerwoną kartkę za bardzo niebezpieczne zagranie, o czym więcej TUTAJ. Casa Pia finalnie wytrwała z pozytywnym wynikiem do ostatniego gwizdka.
- Pietuszewski znalazł się w sytuacji niemal bez wyjścia. Ciężkie do gry boisko, drużyna rywali z przewagą liczebną i całkowicie skupiona na defensywie. Pokazał szybkość i parę dryblingów, ale nie miał miejsca i czasu, aby odmienić obraz spotkania - opisała A Bola.
- Bednarek był dyskretny do przerwy. Mimo wszystko rywale strzelili w tym czasie dwa gole, a Porto nie potrafiło dominować we własnym polu karnym. Polak był pewny siebie, ale bez wyraźnego przywództwa w kluczowych momentach - dodano w tym samym źródle.
Porto pozostaje liderem tabeli, mając cztery punkty przewagi nad Sportingiem. W przyszły poniedziałek dojdzie do bezpośredniej rywalizacji "Smoków" z lizbończykami.