Potężne odrodzenie Barcelony po przerwie! Cudowne popisy Yamala i Olmo

FC Barcelona wygrała 3:0 z Realem Oviedo. Podopieczni Hansiego Flicka zaprezentowali się z bardzo dobrej strony w drugiej połowie. "Duma Katalonii" odzyskała miejsce na fotelu lidera, wyprzedzając Real Madryt o jeden punkt.
Już na początku spotkania Federico Vinas oddał minimalnie niecelny strzał. Ewentualny gol urugwajskiego napastnika i tak nie mógłby zostać uznany z powodu spalonego. W odpowiedzi Lamine Yamal posłał nieprecyzyjną centrę lewą nogą.
W pewnym momencie Robert Lewandowski próbował przyspieszyć akcję podaniem do Joao Cancelo. Portugalczyk dał się złapać na spalonym. W pierwszym fragmencie nie układała się gra ofensywna Katalończyków.
W 23. minucie Hassan huknął obok bramki "Barcy". Po chwili Eric Garcia nie wykorzystał centry Raphinhi z prawej flanki. W 29. minucie Chaira przymierzył obok słupka. Następnie Yamal dośrodkował nad głową Lewandowskiego.
W 35. minucie obrońcy Realu Oviedo zablokowali Olmo. Pod koniec pierwszej połowy Escandell obronił uderzenie Raphinhi. Do przerwy utrzymał sie wynik 0:0. Barcelona grała zdecydowanie poniżej optymalnego poziomu.
Na drugą połowę nie wyszedł Gerard Martin, którego zmienił Jules Kounde. W 48. minucie Raphinha dośrodkował do Lewandowskiego, który niecelnie uderzył. Następnie Olmo główkował w trybuny.
W 52. minucie Barcelona objęła prowadzenie. Katalończycy założyli wysoki pressing, odebrali piłkę, a akcję sfinalizował Olmo.
Po chwili obrońcy Oviedo znów się pogubili. Raphinha wykorzystał błąd rywali, przerzucił piłkę nad bramkarzem, trafiając na 2:0.
Po godzinie gry Fermin i Balde zmienili Raphinhę oraz Cancelo. W 66. minucie Joan Garcia dobrze interweniował głową na 30. metrze od własnej bramki.
W 73. minucie cudowną bramkę zdobył Yamal. Olmo zagrał do prawoskrzydłowego, który ekwilibrystycznie złożył się do strzału. Trafił tzw. nożycami.
Po chwili piłka znów wpadła do bramki Oviedo. Gol nie został uznany z powodu spalonego Yamala. Następnie sędzia nie podyktował karnego, chociaż gospodarze sugerowali, że Cubarsi był faulowany.
W doliczonym czasie Lewandowski przegrał pojedynek z bramkarzem rywali. Barcelona wygrała 3:0 i znów jest liderem ligi hiszpańskiej. Jej przewaga nad drugim Realem Madryt wynosi jeden punkt.