Powrót w Barcelonie. Czekał na to prawie pół roku
W środę o 21:30 FC Barcelona zmierzy się z Deportivo Alaves. Po dłuższej nieobecności do kadry meczowej Katalończyków wrócił Andreas Christensen.
W niedzielę "Barca" wygrała 2:0 z Realem Madryt. Ten wynik zapewnił podopiecznym Hansiego Flicka kolejne mistrzostwo Hiszpanii.
Teraz zespół z Camp Nou szykuje się do rywalizacji z Alaves. Flick będzie mógł skorzystać z usług Andreasa Christensena, który dostał zielone światło od lekarzy i został powołany na najbliższe spotkanie.
Duńczyk po raz ostatni pojawił się na murawie 16 grudnia w pucharowej rywalizacji z Guadalajarą. Następnie przez prawie pół roku zmagał się z kontuzją kolana.
Środkowy obrońca łącznie wystąpił w 97 spotkaniach "Dumy Katalonii". Zanotował w nich pięć bramek i trzy asysty.
Przyszłość 30-latka w stolicy Katalonii stoi pod dużym znakiem zapytania. Jego obecny kontrakt obowiązuje tylko do 30 czerwca.