Pozamiatali w Lidze Mistrzów, budują nowy stadion. Perełka "na krańcu świata" [ZDJĘCIA]
![Pozamiatali w Lidze Mistrzów, budują nowy stadion. Perełka "na krańcu świata" [ZDJĘCIA]](https://pliki.meczyki.pl/original/630/6a1464c4842e2.jpg)
Bodo/Glimt, które uchodzi za jeden z najszybciej rozwijających się klubów piłkarskich w Europie, rośnie nie tylko pod względem sportowym, ale też infrastrukturalnym. Za kołem podbiegunowym powstaje prawdziwa perełka. Pod koniec 2027 roku do użytku ma zostać oddany Arctic Stadium.
Kończący się sezon w Europie był historyczny dla Bodo/Glimt. Norweski zespół zanotował pierwszy w swoich dziejach awans do Ligi Mistrzów. W fazie ligowej uporał się z Atletico Madryt i Manchesterem City. Później sensacyjnie wyeliminował także Inter Mediolan w 1/16 finału rozgrywek.
Zespół prowadzony przez Kjetila Knutsena odpadł z rywalizacji w 1/8 finału Ligi Mistrzów, lecz mecze rozgrywane na Aspmyra Stadion na długo zapadną w pamięci poszczególnych rywali. Drużyna zza koła podbiegunowego napsuła tam krwi kilku faworytom. Niedługo ma się jednak przeprowadzić.
Obecny stadion Bodo/Glimt, choć zyskał status twierdzy, jest też dość problematyczny, wszak rzutem na taśmę spełnia część wymagań do organizowania spotkań w ramach europejskich pucharów. Ciągły rozwój klubu sprawił, że działacze zdecydowali się na stworzenie nowego domu.
W grudniu 2024 roku zrobiono pierwszy krok i wybrano projekt oraz nazwę obiektu. Z wieści podanej przez Bodo/Glimt wynikało, że Arctic Stadium będzie najnowocześniejszą budowlą sportową za kołem podbiegunowym i pomieści 10 tys. osób. Jego budowa ma z kolei pochłonąć około 136 mln dolarów.
Co ciekawe, nowy stadion Bodo/Glimt nie będzie finansowany przez rząd. Znaczna część funduszy ma pochodzić od klubu, w tym z uzyskanych kredytów. Pozostałą część mają zaś uzupełnić prywatne firmy.
Nowy dom czterokrotnego mistrza Norwegii stanie w dzielnicy Thalleakeren, zaledwie dwa kilometry od centrum miasta i obecnego obiektu, Aspmyra Stadium. Za jego budowę będzie zaś odpowiedzialna firma Consto. Prace nad nim ruszyły pod koniec 2025 roku i potrwają dwa lata.
Data oddania Arctic Stadium do użytku została wyznaczona na listopad 2027 roku. Działacze uważają jednak, że nazwa te nie jest jeszcze ostateczną. Gdy prace będą na finiszu, Bodo/Glimt będzie starało się o pozyskanie sponsora tytularnego. Jeżeli taki się nie pojawi, nazwę będą mogli zaoferować kibice.
Jak będzie wyglądała najnowocześniejsza arena sportowa za kołem podbiegunowym? Fasadę stworzą trójkąty, które po odpowiednim dopasowaniu kształtem mają przypominać diamenty. Jej zewnętrzna część ma zostać uzbrojona w czarny kolor i w zamyśle projektantów, odnosić się do kultury nordyckiej.
Kibice będą natomiast zasiadać na dwupoziomowych, zadaszonych trybunach. Dodatkowo w dwóch z czterech narożników pojawią się telebimy. Stadion ma bowiem także służyć do imprez kulturowych.
Jak podkreślają norweskie media, nowy obiekt dla Bodo/Glimt mógł powstać już o wiele wcześniej. W 2008 roku Norwegia i Szwecja zgłosiły kandydaturę na wspólnego organizatora EURO 2016. Zgodnie z założeniami obiekt miał pomieścić aż 35 tys. kibiców i po zakończeniu mistrzostw zostać zmniejszony do 15 tys. kibiców. Z racji tego, że gospodarzem została Francja, budowa w ostateczności nie ruszyła.
Oglądaj Piłkarski Salon przed finałem LM na kanale Meczyki
