Poznaliśmy ostatniego beniaminka Betclic I Ligi. Powrót po dwóch latach

Poznaliśmy ostatniego beniaminka Betclic I Ligi. Powrót po dwóch latach
Krzysztof Dzierzawa / pressfocus
Podbeskidzie Bielsko-Biała wraca do Betclic I ligi! W sobotę zespół popularnych "Górali" pokonał u siebie Sandecję Nowy Sącz 3:1.
W półfinale baraży Podbeskidzie wygrało 2:1 z rezerwami Śląska Wrocław. Sandecja z kolei w poprzedniej rundzie ograła Olimpię Grudziądz 2:1.
Dalsza część tekstu pod wideo
Na początku sobotniego meczu Konrad Forenc uprzedził Aleksandra Wołczka w polu karnym gospodarzy. Po chwili strzał Oskara Tomczyka został zablokowany. W 3. minucie sędzia podyktował rzut karny dla Podbeskidzia po faulu na Krzysztofie Kolanko.
W trakcie analizy VAR doszło do przepychanek z udziałem obu piłkarzy. W końcu sytuacja została opanowana. Lucjan Klisiewicz wykorzystał rzut karny, zapewniając podopiecznym Marcina Włodarskiego prowadzenie.
Podbeskidzie mogło szybko strzelić drugiego gola. Jeleń ofiarnie obronił jednak uderzenie Kolanko, a dobitka Urynowicza była niecelna. W kolejnej akcji Kacper Gach huknął w trybuny. Następnie Pleśnierowicz uratował Sandecję, wybijając piłkę, która leciała w światło bramki.
Ekipa Włodarskiego przeważała w tym fragmencie rywalizacji. W 23. minucie Urynowicz był bliski strzelenia pięknego gola. 30-latek kropnął z rzutu wolnego w słupek, a po chwili Sitek uderzył obok bramki. Sandecja odpowiedziała niecelną próbą Pietraszkiewicza.
Do przerwy Podbeskidzie prowadziło 1:0. Mało brakowało, aby zaraz po wyjściu z szatni podwyższyło na 2:0. W pole karne gości wpadł Klisiewicz, lecz uderzył w bramkarza. Kilka chwil później napastnik znakomicie uciekł spod presji obrońców rywali, ale jego strzał zatrzymał Jeleń.
W 67. minucie kolejny krok w kierunku awansu postawiło Podbeskidzie. Po stałym fragmencie gry do siatki trafił Kamil Sochań.
Sandecja szybko próbowała odpowiedzieć. Najpierw strzał z dystansu Pietraszkiewicza obronił Forenc. Chwilę później obok bramki huknął Pleśnierowicz. Goście nie mieli pomysłu na rozmontowanie defensywy.
To, co nie wpadło po stronie ekipy z Nowego Sącza, zatrzepotało w siatce u rywali. W 81. minucie trafieniem na 3:0 popisał się Dalibor Takac. Sandecja nie złożyła jednak broni i ustrzeliła bramkę honorową. W końcówce wynik meczu na 1:3 ustalił Pietraszkiewicz.
Podbeskidzie utrzymało wywalczoną przewagę i sięgnęło po pewne zwycięstwo. Po dwóch latach przerwy wraca do Betclic I Ligi.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 15:40
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również