Prezes Lecha o transferze Mońki. Padła mocna deklaracja
Wojciech Mońka w trakcie minionego sezonu wykonał olbrzymi postęp. Na kanale Meczyki o potencjalnej sprzedaży nastolatka wypowiedział się Karol Klimczak.
Mońka rozpoczynał rozgrywki jako rezerwowy, ale w ich trakcie wywalczył sobie niepodważalne miejsce w składzie Lecha. Wyróżniał się na tle całej Ekstraklasy - wybrano go najlepszym obrońcą minionego sezonu.
19-latek z pewnością trafił do notesów skautów zagranicznych klubów. Lech na razie nie zamierza go sprzedawać.
- On nie ma ceny Fajnie byłoby, żeby odszedł za rok. Nie musimy i nie chcemy go sprzedawać w tym roku. Jeśli przyjdzie kolosalna oferta, to będzie ból głowy. Uczciwie mówiąc, wolałbym, żebyśmy go nie mieli - przyznał Klimczak.
- Na Wojtka przyjdzie czas. Zdobył mistrzostwo, będzie grał w eliminacjach Ligi Mistrzów, ma super statystyki. Jest bardzo młodym zawodnikiem. Mam nadzieję, że będzie powoływany do reprezentacji. Transfer za rok? Dlaczego nie. Teraz fajnie byłoby, gdyby pomógł nam w awansie do Ligi Mistrzów - dodał prezes Lecha.
- Poza tym, jeśli coś super funkcjonuje i nie trzeba nic zmieniać, to się tego nie robi. Poszukiwanie kolejnego stopera to wyzwanie dla działu sportowego. Mamy topowego zawodnika, który spokojnie może odejść za rok. Słyszałem wypowiedź Wojtka, która mnie ucieszyła: że spokojnie, że nie myśli o transferze, że ma czas - podsumował Klimczak.
W pierwszej kolejności z Lecha mogą odejść inni wychowankowie. Kandydatami do zmiany klubu w letnim oknie są Bartosz Mrozek, Antoni Kozubal i Michał Gurgul.
Oglądaj wywiad z Karolem Klimczakiem na kanale Meczyki:
