Prezes Rakowa wskazał najtrudniejszy moment sezonu. Nie wybrał finału PP

Prezes Rakowa wskazał najtrudniejszy moment sezonu. Nie wybrał finału PP
Źródło: Mateusz Sobczak / PressFocus
Za Rakowem Częstochowa bardzo intensywne i niełatwe miesiące. Obecny prezes klubu, Wojciech Cygan, w rozmowie z kanałem Na Wylot wskazał najtrudniejszy moment sezonu 2025/2026.
Częstochowianie ostatecznie zajęli miejsce tuż za podium PKO BP Ekstraklasy. Przegrali finał Pucharu Polski, gdy lepszy okazał się Górnik Zabrze.
Dalsza część tekstu pod wideo
Wojciech Cygan w rozmowie z kanałem Na Wylot przyznał jednak, że nie to był dla niego najtrudniejszy moment sezonu. Za gorszą uważa sytuację z zeszłego roku.
Wówczas chęć odejścia z klubu ogłosił Marek Papszun. Sytuacja była patowa i przez długi czas nie udawało się dojść do porozumienia.
- Najtrudniejszy dla mnie to był moment z trenerem Papszunem, kiedy dostaliśmy informację, że chce odejść i trzeba było tym zarządzić. Wydawało się, że może to potrwać krótko, a okazało się że na skutek pewnych perturbacji ta sytuacja się przeciągała w czasie - powiedział Cygan.
- Drużyna grała, wygrywała, a sytuacja nie była rozwiązana. Tamte momenty były najtrudniejsze. Z drugiej strony było odejście trenera Tomczyka i zarządzenie tą sytuacją - dodał.
- Z perspektywy czasu oceniam krótką kadencję trenera Kroczka pozytywnie. Ta sytuacja była poprzedzona informacjami, jakoby Michał Świerczewski podejmował decyzję jednoosobowo i bez konsultacji. Chcę to skomentować w jeden sposób - to nieprawda. Przy decyzji o zatrudnieniu Dawida Kroczka i zwolnieniu Łukasza Tomczyka powiedziałbym nawet, że nadzwyczajnie długo właściciel się konsultował. To była intensywna niedziela i rozmowy toczyły się cały dzień - zakończył.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 09:04
Źródło: Na Wylot

Dyskusja

Przeczytaj również