Prezydent słynnego klubu przemówił ws. transferu Lewandowskiego. Przekaz jest jasny

Robert Lewandowski szuka nowego klubu. Dosadnie na temat możliwości sprowadzenia Polaka wypowiedział się prezydent FC Porto Andre Villas-Boas.
Lewandowski wciąż nie ogłosił, w jakim klubie będzie występował od nowego sezonu. Polaka szczególnie intensywnie kusi Chicago Fire.
W pewnym momencie pojawiła się plotka, że zainteresowane Lewandowskim jest też FC Porto. Kontekst był oczywisty - z powodzeniem w tym klubie grają Jan Bednarek, Jakub Kiwior i Oskar Pietuszewski. W dodatku mistrzowie Portugalii szukają napastnika. Kontuzjowany Samu Aghehowa wróci do gry dopiero późną jesienią.
Andre Villas-Boas, prezydent FC Porto, już kilka razy zaznaczał, że trener Lewandowskiego nie dojdzie do skutku. Portugalskie media nie porzuciły jednak tego tematu, więc... musiał zaprzeczyć jeszcze raz.
- To nigdy nie było realne. Zawsze dobrze marzyć o wielkich transferach. Nie możemy jednak popadać w złudzenia, które zagroziłyby stabilności finansowej klubu - podkreśla Villas-Boas.
Rzeczywiście Porto byłoby trudno konkurować finansowo z innymi ofertami. Propozycja Fire może sięgnąć nawet 20 mln euro za rok.
Niewykluczone, że do gry o Polaka wkroczą jeszcze kluby z Arabii Saudyjskiej. Musimy zatem uzbroić się w cierpliwość.