Probierz po kolejnej porażce Cracovii: Najprościej byłoby uciec, ale to nie w moim stylu

Probierz po kolejnej porażce Cracovii: Najprościej byłoby uciec, ale to nie w moim stylu
ASInfo
Trener Cracovii Michał Probierz nie stracił optymizmu po przegranej u siebie z Wisłą Płock 1:3 (0:0) w ostatnim meczu dziesiątej kolejki rozgrywek Ekstraklasy. Mimo słabych wyników doświadczony szkoleniowiec nie zamierza podawać się do dymisji.
"Pasy" doznały w ten sposób szóstej porażki w sezonie i zamykają aktualnie tabelę. Drużyna Probierza w tych rozgrywkach wygrała zaledwie jedno spotkanie.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Nie mamy szczęścia w tych ostatnich meczach. Splot pewnych okoliczności skutecznie przeszkadza nam w odzyskaniu pewności - przyznał Probierz dla oficjalnego serwisu pięciokrotnych mistrzów Polski.
- Szkoda niewykorzystanych sytuacji z pierwszej połowy. W drugiej części udało nam się wrócić do gry po wyrównującej bramce, ale znowu nie poszliśmy za ciosem. Zabrakło przede wszystkim spokoju w rozegraniu i przez to straciliśmy dwie kolejne bramki - kontynuował opiekun zespołu z Małopolski.
- Cały czas wierzę w ten zespół. Wiem, że potrzebujemy jednego meczu, jednego dobrego dnia żeby się podnieść. Musimy w końcu wygrać i wygrzebać się ze strefy spadkowej. Najprościej byłoby teraz uciec od odpowiedzialności, ale to nie w moim stylu. Wiem, że zawodnicy bardzo chcą i zrobię wszystko, żeby udowodnić kibicom, że ta drużyna potrafi grać - podsumował Probierz.
Źródło: asinfo.

Przeczytaj również