Problemy gwiazdy. Zwrot akcji przed debiutem na mundialu
Szkoci szykują się do pierwszego meczu na mistrzostwach świata. W mediach pojawiły się dobre wieści na temat stanu zdrowia Scotta McTominaya.
Zawodnicy "The Tartan Army" nie są stałymi bywalcami mundiali. Po raz ostatni grali na mistrzostwach świata w 1998 roku.
Tym razem Szkoci uzyskali bezpośredni awans na turniej. Jednym z architektów tego sukcesu był Scott McTominay. W eliminacjach zdobył dwie bramki, w tym jedną spektakularną przeciwko Danii. Tamto zwycięstwo 4:2 wprowadziło podopiecznych Steve'a Clarke'a na mundial.
W czwartek serca kibiców Szkocji zamarły. Scott McTominay nie zdołał dokończyć treningu z powodu dolegliwości żołądkowych. Istniała obawa, czy będzie do dyspozycji Clarke'a przeciwko Haiti.
Kłopoty gracza Napoli na szczęście nie są poważne. Stacja BBC Sport potwierdziła, że w piątek pomocnik odbył trening bez najmniejszych problemów.
Pomocnik powinien zatem być gotowy na mecz z Haiti. Pierwszy gwizdek zabrzmi 14 czerwca o godzinie 3:00 czasu polskiego. W fazie grupowej Szkoci zagrają jeszcze z Marokiem i Brazylią.