Przebili nawet RPA? Dostali srogi oklep na start mundialu. "Fatalny"
Reprezentacja Paragwaju rozpoczęła mistrzostwa świata od wysokiej porażki z USA 1:4. W programie na kanale Meczyki kadrę z Ameryki Południowej króciutko podsumował Bartłomiej Kalinkowski.
W czwartek rozegrano pierwszy mecz na mundialu. Republika Południowej Afryki przegrała z Meksykiem 0:2. Kibice zastanawiali się, jakim cudem kadra ta w ogóle dostała się na mistrzostwa świata.
Wygląda na to, że nie tylko RPA spisało się mocno poniżej oczekiwań. Z przeciętnej strony zaprezentowała się również reprezentacja Paragwaju.
W piątek drużyna prowadzona przez Gustavo Alfaro została rozbita przez USA 1:4. Bramki dla gospodarzy zdobyli Folarin Balogun (dublet) oraz Giovanni Reyna. Do własnej siatki trafił ponadto Damian Bobadilla.
Mecz rozgrywany w Los Angeles omówiono w programie na kanale Meczyki. Więcej po Paragwaju spodziewał się Bartłomiej Kalinkowski.
- Byłem absolutnie rozczarowany tym, co pokazał Paragwaj - fatalny, jeśli chodzi o właściwie wszystkie sfery gry - powiedział ekspert.
Kadra trenera Alfaro może się zrehabilitować już 20 czerwca, kiedy to zmierzy się z Turcją. Fazę grupową zakończy spotkaniem z Australią.
Oglądaj program na kanale Meczyki:
