Przechodzi testy medyczne, nie wie, gdzie zagra. Cyrk podczas Deadline Day

Przechodzi testy medyczne, nie wie, gdzie zagra. Cyrk podczas Deadline Day
PSNEWZ/SIPA / pressfocus
Malick Fofana odejdzie z Lyonu i będzie grał w Premier League. Problem w tym, że sam Belg nie wie jeszcze, gdzie dołączy.
Malick Fofana przyciągnął uwagę kilku angielskich klubów. O Belgu myślał między innymi Arsenal, ale mistrzowie Premier League nie zamierzali spełniać wygórowanych oczekiwań Lyonu.
Dalsza część tekstu pod wideo
Inaczej postąpił Sunderland. "Czarne Koty" dogadały się z Francuzami w sprawie transferu opiewającego na 35 mln euro. Była to kwota obejmująca cały pakiet, w tym bonusy.
Na ten moment Fofana nie dołączył jednak do Sunderlandu, bo nagle do walki włączyło się Crystal Palace. "Orły" były bardzo blisko przechwycenia transakcji, zaprosiły nawet piłkarza na testy medyczne. Tych skrzydłowy jeszcze nie przeszedł.
Sunderland bardzo szybko odpowiedział na propozycję Crystal Palace. Zaproponował wyższe prowizje dla agentów, wobec czego znów wysunął się na prowadzenie w wyścigu. A Fofana nawet nie wyleciał z Francji.
Najnowsze doniesienia L'Equipe wskazują, że młody zawodnik czeka w Lyonie. Przejdzie testy medyczne, ale... nie wie, gdzie będzie grał. Sunderland z Crystal Palace nadal walczą o ofensywnego piłkarza, a sprawa wyjaśnić ma się do końca okienka.
W tym sezonie 21-latek zagrał w sześciu meczach i zdobył dwie bramki. Jego kontrakt z OL obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku.

Dyskusja

Przeczytaj również