Przełamanie Polaka! Pierwszy gol od pół roku, uratował zespół przed porażką
Excelsior rzutem na taśmę zremisował 2:2 w wyjazdowym starciu z PEC Zwolle. Bohaterem został Szymon Włodarczyk, który strzelił wyrównującą bramkę w końcówce spotkania.
Na pierwsze gole w meczu nie trzeba było długo czekać. Już po trzech minutach gospodarze wyszli na prowadzenie za sprawą Thijsa Oostinga. 25-latek strzelił szóstego gola w sezonie.
Odpowiedź ze strony Excelsioru padła w 16. minucie. Podanie Caspera Widella skutecznie wykończył Derensili Sanches Fernandes, który doprowadził do remisu. Wynik 1:1 utrzymał się do końca pierwszej połowy.
Po przerwie PEC Zwolle odzyskało jednobramkową przewagę. W 60. minucie Oosting do gola dołożył asystę, a autorem trafienia na 2:1 został pomocnik Odysseus Velanas.
Gdy mecz wkroczył w decydującą fazę wydawało się, że gospodarze dowiozą prowadzenie do końcowego gwizdka. Nic bardziej mylnego - w 80. minucie Excelsior zdołał wyrównać, a jego bohaterem został Szymon Włodarczyk.
Forma strzelecka polskiego napastnika w Eredivisie od dłuższego czasu pozostawia wiele do życzenia. Dość powiedzieć, że ostatni raz trafił on do siatki jeszcze we wrześniu. Tym razem jednak popisał się nienaganną skutecznością, bowiem wpisał się na listę strzelców zaledwie po minucie spędzonej na boisku.
Remis pomógł Excelsiorowi wyjść ze strefy spadkowej. Nie oznacza to jednak końca walki o utrzymanie. Wręcz przeciwnie - punkt przewagi to bardzo mało, a przypomnijmy, że beniaminek czeka na zwycięstwo już od ponad dwóch miesięcy. Niedzielny mecz był dla Włodarczyka ósmym z rzędu bez wygranej.