Ancelotti ogłasza ws. Neymara. Ależ przełom. Tego się nie spodziewano
Podczas trwających mistrzostw świata Neymar zagrał tylko raz, notując blisko kwadrans przeciwko kadrze Szkocji. Jak przyznał Carlo Ancelotti, piłkarz Santosu jest gotowy, aby wystąpić w pełnym wymiarze.
Brazylia przyjechała na mundial świetnie przygotowana, co też potwierdzają jej wyniki. Na start zremisowała z dobrze dysponowanym Marokiem 1:1. W kolejnych meczach nie dała szans Haiti (3:0), Szkocji (3:0) i Japonii (2:1), dzięki czemu awansowała do 1/8 finału.
Już dziś drużyna prowadzona przez Carlo Ancelottiego zmierzy się z Norwegią. Zadanie stojące przed "Canarinhos" nie będzie jednak proste, wszak poza kadrą mają się znaleźć Raphinha oraz Lucas Paqueta.
Wiele wskazuje na to, że w buty gwiazdora Barcelony znów wejdzie Rayan. Młody skrzydłowy godnie zastępuje starszego kolegę. Wciąż nie wiadomo jednak, kto zajmie pozycję drugiego z Brazylijczyków.
Media spekulują, że szansę od pierwszych minut może otrzymać Neymar. 34-latek uporał się już z kłopotami zdrowotnymi. Ze słów Ancelottiego wynika, że jest gotowy, aby zagrać w podstawowym składzie. Co więcej, jego partnerem w linii ataku miałby być Vinicius Jr.
- Neymar może grać 90 minut i wystąpić z Viniciusem Jr. Myślę, że zagrają razem - przyznał włoski trener, cytowany przez Fabrizio Romano.
Słowa wypowiedziane przez Ancelottiego na konferencji mogą szokować, wszak podczas tego mundialu piłkarz Santosu pojawił się na boisku zaledwie raz. Przy okazji starcia ze Szkocji zanotował skromne 14 minut.